Biuro mojej mamy i grafika na szkle

Czasami po szkole idę wprost do biura mojej mamy, jeśli wcześniej umówiłyśmy się, że wieczorem zjemy na mieście albo wyskoczymy razem na jakieś zakupy. Poza tym nie ukrywam, że lubię tam przychodzić.

Grafika na szkle ubarwia wnętrze

grafika na szkleBiuro mieści się w pięknym, nowoczesnym budynku, który niemal całkowicie stworzony jest ze szkła i stali. Przy wejściach witają gości daszki szklane, a wchodząc do budynku owiewa nas subtelny zapach, który ciężko mi do czegoś porównać. Jednak już to tworzy niesamowitą atmosferę tego miejsca. Uwielbiam także szklane balustrady, które znajdują się przy każdych schodach. Ubarwia je grafika na szkle, która przedstawia samochody pędzące przez miasto. To najlepiej odwzorowuje dynamizm tego miejsca, bo każdy tu się spieszy i ludzie poruszają się po budynku prawie truchtem. Biura pracowników – tak zwane boksy – oddzielają zabudowy szklane. Właśnie w jednym z takich biur pracuje moja mama – na początku miałam pewne trudności, aby zapamiętać drogę do jej biura, bo wszystkie wydawały mi się takie same. Jednak teraz doskonale już wiem, do którego miejsca się kierować. W biurze mojej mamy znajduje się ogromne biurko, przy którym pracuje, ale oprócz tego również dwa miękkie, skórzane fotele oraz rozłożysty kwiat, który bardzo mi się podoba. Zawsze gdy muszę czekać, aż mama skończy pracę, rozsiadam się na jednym z foteli i biorę do ręki jedną z książek, które zawsze noszę przy sobie – na takie właśnie okazje. Mama zazwyczaj nie każe mi długo czekać i stara się wyjść z pracy jak najszybciej, ponieważ zależy jej na tym, żebyśmy spędzały razem dużo czasu, a często go po prostu nie ma, bo musi ciężko pracować.

Jestem dość wyrozumiała i wiem, że opłaty za mieszkanie oraz wyżywienie nie są takie niskie, a to właśnie ta praca umożliwia nam życie w normalnych warunkach, więc nie mam do mamy żalu za to, że spędza w pracy tyle czasu.