Mam w domu wygodną garderobę na wymiar

Marcela poznałam jakiś czas temu. Od razu wiedziałam, że ma pieniądze, ponieważ nie krył się z tym. Ja zarabiam od niego o wiele mniej, ale mu to nie przeszkadza. Po roku postanowiliśmy zamieszkać razem i Marcel kupił dom niedaleko miasta.

Moja wygodna garderoba na wymiar jest niesamowita

wygodne garderoby na wymiar w WarszawieZgodziłam się z nim zamieszkać, ponieważ bardzo go kochałam i nam się układało. Nie miałam jednak pojęcia, że dom będzie dostosowany głównie do moich potrzeb. Marcel zakupił dwie wygodne garderoby na wymiar w Warszawie i jedna stała na parterze a jedna w sypialni. Obie były do mojej dyspozycji i mogłam tam trzymać wszystkie swoje ubrania. Marcel kupił mi mnóstwo ubrań i butów i przyznam, że u siebie w mieszkaniu to nie miałam już gdzie ich trzymać. Kiedy się wprowadziliśmy do tego domu to był całkowicie umeblowany. Najbardziej oczywiście oczarowały mnie te kupione wygodne garderoby na wymiar w Warszawie i od razu zaczęłam się w nich rozglądać. Mam nawet światło do zapalania i wszystko jest takie duże. Będę na dole trzymała płaszcze i buty a u góry pozostałą odzież. Jest to dość praktyczne i wygodne rozwiązanie. Marcel ma swoją własną szafę pod zabudowę na piętrze i osobną szafkę na buty. Twierdzi, że ma pięć razy mniej odzieży ode mnie i to przede wszystkim ja potrzebuję więcej miejsca. Teraz to mam wygodny dostęp do wszystkich ubrań i nie szukam niczego przez kilka minut. Wygodniej to ja jeszcze w życiu nie miała. Każda garderoba jest niesamowita i jestem bardzo szczęśliwa, że Marcel o mnie pomyślał.

Mieszkamy razem już kilka miesięcy i świetnie się dogadujemy. W przyszłości planujemy wziąć ślub. Ja zmieniłam w międzyczasie pracę i teraz zarabiam więcej. Oczywiście Marcela nigdy nie prześcignę, ale dokładam więcej do domowego budżetu.