Nietypowa moda mojego męża na ubrania Prosto

Mój mąż bardzo lubi chodzić w luźnych sportowych ubraniach. Jak dla mnie są to ubrania typowo dla młodzieży. Jednak do męża takie argumenty po prostu nie docierają. Ja chciałabym bardzo by czasem ubrał się elegancko.

Mój mąż i bluza Prosto Klasyk nierozłączni

bluzaPo prostu czasem są takie okazje w życiu gdy trzeba wyglądać porządnie. Mąż jednak na takie rzeczy jak ubranie nie zwraca takiej uwagi jak ja. Jednak jest to tylko pozorne. Mąż ma swoje ulubione marki i wątpię by kupił coś innego niż te kilka marek. Lubi na przykład niedrogi Prosto Klasyk, bluzy które zakłada praktycznie codziennie. Pod spodem najczęściej jest carhartt koszulka biała lub czarna. Tak naprawdę ma bardzo dużo tych koszulek, ale wyglądają praktycznie tak samo. Jest też czapka Mitchell and Ness, z która się chyba nie rozstaje prawie nigdy. Gdy go poznałam to miał na głowie tą właśnie czapkę i ma ją do dziś. Mąż lubi też ubrania Stussy, których ma też dosyć sporą kolekcję. ostatnio jednak jego ulubiona firmą jest Cayler and Sons, ma dopiero kilka rzeczy tej firmy ale mówił mi że chce kupić już następne bo mu się podobają. Ja chciałabym bardzo żeby mąż czasem założył jakąś sportową marynarkę i do tego fajną koszulę czy sweterek. Jednak on śmieje się z moich pomysłów i uważa, że ma w czym chodzić. No cóż ja jestem całkowicie innego zdania. Jednak ostatnio zrobił mi niespodziankę z okazji naszej rocznicy ślubu. Mianowicie zabrał mnie do dobrej restauracji i ubrał się bardzo elegancko. Jak dla mnie wyglądał bardzo przystojnie i elegancko.

 

Jednak widziałam, że tak naprawdę męczy się w tych ciuchach i nie może przez to do końca być sobą. Po prostu te ubrania to chyba część jego charakteru i raczej nigdy tego nie zmienię. Co prawda pewnie kiedyś będzie mógł się wymieniać koszulkami ze swoimi wnukami. Chyba że do tego czasu zmieni mu się gust.