Pośrednictwo w handlu technologią LED

Bycie pośrednikiem miało w sobie bardzo wiele zalet. Produkując coś, trzeba martwić się o kadry, jakość, rentowność zakładu, konkurencje. Będąc sprzedawcą o reklamy, utrzymywanie ruchu w firmie, męczyć się z niektórymi nieprzyjemnymi klientami.

Telebimy i inne nośniki reklamy

telebimy ledBędąc pośrednikiem żadna z tych rzeczy mnie nie dotyczy – jedyne co mnie interesowało to to, żeby podpisać kontrakty pomiędzy producentami, sprzedawcami i firmami transportowymi. Ostatnio udało mi się zdobyć świetne kontrakty na wyświetlacze LED. Jest to technologia, która na etapie produkcji wymaga sporo wkładu ludzi, nie jest to produkowane tylko przez maszyny. Siła robocza jest na zachodzie w cenie, w związku z tym sprawdziłem, czy wyświetlaczy LED nie produkuje na przykład ktoś w Europie wschodniej. Gdy znalazłem taką firmę i podpisałem z nią kontrakt wystarczyło już tylko podpisać kontrakt z kimś na zachodzie, kto będzie to sprzedawał. Znalazłem sklep, który sprzedawał tablice i telebimy LED, a co za tym idzie był zainteresowany tańszymi tablicami. Transport był już tylko formalnością. Prowizja nie była duża, ale wystarczyło, by na spokojnie planować sobie przyszłość. Reklama LED w krajach zachodnich i wschodnich z każdym rokiem rozwijała się coraz bardziej, wiedziałem więc, że w tej branży na pewno będę miał co robić jeszcze przez jakiś czas. Sprzedawałem tablice LED w praktycznie wszystkich krajach Europy zachodniej. Za każdą sprzedaną tablicę LED dostawałem niewielką prowizję, ale sprzedaż była liczona w tysiącach.

W pewnym momencie zacząłem również pośredniczyć w niezwiązanych z marketingiem gałęziach technologii LED, takich jak panele LED, ale szybko się z tego wycofałem. Przyszłość była w tym, co związane było z marketingiem, a takie były wyświetlacze LED. To na nich zbudowałem całą swoją potęgę.

Czytaj więcej na: www.ledtom.pl