Praktyki przy depilacji laserowej i nie tylko

Udało mi się uzyskać zgodę na praktyki w bardzo profesjonalnym salonie kosmetycznym. Z tego powodu cieszę się niezmiernie, bo już kiedyś chciałam tam się dostać, tylko nie wiedziałam czy mam szanse. Napisałam ładne podanie, porozmawiali ze mną chwilę no i się udało.

Depilacja laserowa – nie mam doświadczenia

depilacja laserowaNa początku moje zajęcia tam, to było głównie przyglądanie się i obserwowanie, i zapisywanie klientek. Później mogłam już asystować przy różnych zabiegach, co bardzo mnie ucieszyło. Na początku była to mezoterapia, którą sama kiedyś u siebie wykonywałam, więc co nieco o niej wiedziałam. Bardzo się skupiałam na powierzonych mi obowiązkach, bo zawsze jest szansa, że może mnie zatrudnią, jak już skończę szkołę. Później była mikrodermabrazja i robiono mi taki test. Pani kosmetyczka kazała ocenić kondycję cery klientki i dostosować najlepszą maseczkę wstępną. Pani miała cerę mieszaną, więc wskazałam maseczkę z drożdży i okazała się ona strzałem w dziesiątkę. Cieszyłam się, że udało mi się dobrze trafić. Byłam z siebie dumna. Następnie przyszła kolejna klientka i niezawodna depilacja laserowa w łodzi  miała być robiona, z którą miałam styczność wtedy pierwszy raz dopiero. Pani dokładnie mi powiedziała, jak to ma wyglądać, i moim zadaniem było tylko zaznaczenie na skórze odpowiednich punktów, żeby było wiadomo, gdzie uderzyć laserem i się nie pomylić. Bo nie można dwa razy w to samo miejsce dać lasera. Ten dzień był bardzo zajęty, bo klientek było naprawdę dużo i cieszyłam się, bo od razu się mogłam wielu rzeczy dowiedzieć.

Na koniec już zostało usuwanie tatuażu u pewnego pana. Nie podobał mu się jego tatuaż, bo został wykonany nieprecyzyjnie. Była to taka łódź z sercem, bo pan miał zamiłowanie do pływania różnymi statkami. Oglądałam, jak można w prosty sposób pozbyć się takiego tatuażu.