Sposób na przeciekający dach

W zeszłym roku w sierpniu przeżyłem jedną z najgwałtowniejszych burz w moim życiu. Nie straszne były błyskawice, jednak silny dach, który niszczył wszystko co stało mu na drodze. Łamał drzewa i zrywał dachy. Mój dach również został poważnie uszkodzony, więc trzeba było go czym prędzej zabezpieczyć, aby woda nie dostawała się do wnętrza domu.

Sąsiad pożyczył folię na dach

folia dachowaNiezbędna była folia. Folia jest jedynym sposobem na przeciekający dach. Jest wykorzystywana awaryjnie w razie takich zdarzeń, jakie nie miałem przyjemności przeżyć w ubiegłym roku sierpniowej burzy. Folia dachowa jest bardzo potrzebna tuż przed bezpośrednią naprawą dachu. Kiedy wiatr zerwał część mojego dachu, to nie wiedziałem co mam na początku zrobić. Miałem na głowie całą rodzinę. Pierwsze co, to wezwałem straż pożarną, która zaleciła mi, abym czym prędzej dach zakrył folią, jeśli takową posiadam. Jednak nie miałem. Z pomocą przyszedł mi mój sąsiad, który miał w zapasie kilka paczek folii dachowej w swojej piwnicy. Z chęcią mi jej użyczył. Razem z nim i ze strażakami zakryliśmy skutecznie mój dach. Deszcz sporadycznie nadal padał, jednak ani kropla wody nie przedostawała się do domu. Sąsiad pożyczając mi folię uratował moje mieszkanie przed deszczem za co jestem mu niezmiernie wdzięczny. Folia widniała na dachu przez cztery dni i doskonale spełniała swoją funkcję. Była trwała i wytrzymała. Wszystko dlatego, iż miała odpowiednią grubość oraz była prawidłowo zamontowana.

Ja od czasu tego zdarzenia posiadam w swojej piwnicy zapas folii dachowej, bo wiem że może się zawsze przydać. Mam nadzieje, że złe zjawiska pogodowe będą omijać mój dom szeroko, jednak nigdy nic nie wiadomo. Burze są coraz silniejsze, dlatego uważam, że każdy powinien być przygotowany na ich skutki.