Sztuczne kwiaty do biura

 Szefowa stwierdziła, że w naszym biurze czegoś brakuje. Wydaje się takie ponure, bez życia. Ma oczywiście podkreślać nasz profesjonalizm, jednak odrobina koloru czy jakieś dodatki na pewno by nie zaszkodziły. Nie możemy jednak przesadzać, żeby nie wyszła z tego zbyt domowa atmosfera.

Sztuczne kwiaty są lepsze niż naturalne

ładne sztuczne kwiatyPomysłem który wygrał było wprowadzenie do biura kwiatów. Mogliśmy mieć kwiaty doniczkowe w biurach i świeże cięte kwiaty w poczekalni dla klientów. Kwiaty nadają koloru wnętrzom, a przy okazji są tanie i można je często zmieniać. Jednak to byłą także ich wada. Kwiaty cięte trzeba było co jakiś tydzień wymieniać, bo już zaczynały opadać, płatki spadały i nie wyglądało to dobrze. Kwiaty doniczkowe się nie sprawdziły ze względu na to, że trzeba było o nie dbać. W okresie świątecznym nie były podlewane i zwiędły. A ponadto dwa tak się rozrosły że trzeba było je przesadzać tylko nikt z biura nie wiedział jak. Jednak udało się nam znaleźć dobrą alternatywę dla tego. Były to ładne sztuczne kwiaty. Były tak piękne, że bez dokładnego przyglądania się wyglądały jak prawdziwe. Wielu klientów chciało je wąchać i oglądać i dopiero wtedy orientowali się że coś jest nie tak. Sztuczne kwiaty nie wymagają pielęgnacji, nie podlewa się ich ani nie przesadza. Jeśli będziemy wymieniać je w różnych pokojach to stale będzie jako coś nowego, a i tak wiele osób nie zauważy, że to znowu są te same kwiaty. Takie rozwiązanie miało wiele zalet.

Sztuczne kwiaty kosztowały grosze, a w dodatku był to wydatek jednorazowy. Za jakiś czas jak kwiaty się zniszczą to można dokupić jakieś nowe. Jednak przynajmniej są ,,bezobsługowe” i nie trzeba o nie dbać. W biurze to ma duże znaczenie, szczególnie jak wszyscy są na urlopie czy na świętach.