Własny zakład poligraficzny i etykiety usuwalne

Około dziesięć lat temu postanowiłem, że otworzę własną drukarnię. Zawsze chciałem mieć swój własny biznes, długo też szukałem na niego pomysłu, aż w końcu znalazłem.

Etykiety usuwalne z mojej drukarni

etykiety usuwalnePomysłem  była swoja własna drukarnia. Stwierdziłem, że w moim mieście nie ma takiej porządnej drukarni, która robi na przykład druk kodów, tak więc była szansa na to, że dość dobrze będzie szło mi na rynku. Od początku mi dość dobrze szło, chociaż ciężko było z asortymentem. Wiadomo, wszystko kosztuje, a takie maszyny są drogie. Więc sporo czasu minęło aż kupiliśmy do naszej drukarni drugą maszynę, która robi etykiety usuwalne. Na szczęście biznes mi bardzo dobrze szedł, więc zarabiał na siebie.
Po około pięciu latach kupiliśmy do naszej drukarni mową maszynę, tym razem maszynę, która robi etykiety foliowe. Ten zakup, można powiedzieć że był strzałem w dziesiątkę. Zaczęliśmy dostawać od naszych klientów bardzo dużo zleceń na wyprodukowanie takich etykiet, z czego byłem bardzo, ale to bardzo zadowolony. Ogólnie rzecz biorąc przez te dziesięć lat nam bardzo dobrze idzie. Jesteśmy myślę, że najlepszą drukarnią w mieście i mamy bardzo dużo klientów, bardzo dużo zleceń. W ostatnim roku nawet zakupiliśmy nową maszynę. Tym razem była to maszyna robiąca etykiety samoprzylepne. Jest to najdroższa z maszyn, jakie posiadamy u nas w drukarni, ale zdecydowanie warto było w nią zainwestować. Może nie uwierzycie, ale jeszcze bardziej dzięki tej maszynie nasze obroty wzrosły i to o wiele. Warto inwestować w nowe maszyny, ponieważ jak wiadomo wchodzą na rynek coraz to nowe technologie i ludzie mają coraz to większe oczekiwania, także nie można nigdy osiadać na laurach.

Ze starym sprzętem i oszczędzaniem nie utrzymalibyśmy się na rynku. Po prostu nie mielibyśmy żadnych klientów.