Wyjazd z psem a smaczna restuaracja

Jesteśmy rodziną bardzo ze sobą zżytą. Jak wyjeżdżamy na wakacje, to jeździmy wspólnie i dodatkowo nasz pies. I tu pojawia się niekiedy problem, bo nie każdy ośrodek wypoczynkowy zgadza się na to, by były w nim zwierzaki.

Restauracja w Żninie była dobra

restauracjaNaszym celem był Żnin w tym roku, ale właśnie musieliśmy podzwonić w kilka miejsc, aby dowiedzieć się, czy można przyjeżdżać z czworonogami. Mieliśmy szczęście, bo już pierwszy hotel powiedział w rozmowie telefonicznej, że nie ma problemu, akceptują zwierzęta, więc zapraszają. Więc po cóż mieliśmy szukać dalej, tym razem nasz piesek miał szczęście. On jest bardzo grzeczny na wszelkich wyjazdach, spokojnie siedzi w aucie z tyłu, i nigdy nic nie nabrudzi. Poza tym w tym hotelu jest podobni całkiem dobra smaczna restauracja żnin, co spodoba się wujkowi, bo to niezły łasuch. Zawsze coś podjada, i mówi, że jak się nie naje, to ma zły humor. Faktycznie, coś w tym było, bo jak nie dostanie obiadu na czas, to zaczyna być marudny. Wzięliśmy trzy pokoje. W jednym byli rodzice, w drugim ciocia z wujkiem, a w trzecim ja z siostrą i psem. Oj jak nasza cała rodzina się zjeżdża, to zawsze jest niezłe zamieszanie. W zeszłym roku nawiedziliśmy Bydgoszcz, i byliśmy chyba sami w takim jednym małym hoteliku. Mieliśmy taki swój prywatny domek wakacyjny na tamtych wczasach. Ten hotel do którego teraz zmierzamy jest większy, więc raczej sami nie będziemy, no ale chociaż będzie wesoło. Nasz pies bardzo lubi się łasić do innych,a jako, że to bernardyn, to czasami wzbudza przerażenie u innych wczasowiczu jak leci do nich machając ogonem.

Taka z niego bestia z wyglądu, a w rzeczywistości to straszna przytulanka, która kocha wszystkich ludzi. Dlatego właściciele różnych hoteli jak już przyjedziemy to nie robią problemów, tylko zakochują się w nim na miejscu.