Wynajem podnośników ruchomych jako symulacja na studiach

Na studiach najbardziej lubię te zajęcia w których mamy symulację prowadzenia firmy. W ubiegłym roku miałem firmę i wynajem podnośników był moim konikiem. Firmę prowadziłem w sztucznie wykreowanej rzeczywistości i wszystko szło błyskawicznie.

Wynajem podestów ruchomych z kolegą

wynajem podestów ruchomychNegocjacje z innymi branżami wykreowanymi przez moich kolegów powodowały, że zarabiałem ogromne pieniądze. Dlatego wynajem podnośników okazał się strzałem w dziesiątkę i w połowie poprzedniego roku, założyłem spółkę cywilną z moim kolegą. On też miał wynajem wynajem podestów ruchomych Katowice, więc podwajając nasz kapitał udało się przejąć większość rynku w symulowanym środowisku. Kraków był tym miastem, którego ekspansja ekonomiczna naszej firmy ogarnęła jako pierwsza. Później wynajem zwyżek, zaczął ogarniać kolejne metropolie. Zaczęliśmy rozmawiać z Katowicami, tam się udało całkiem sprawnie, bo rozmawialiśmy z urzędem, oraz z firmami ukierunkowanymi na reklamę i marketing, więc wynajem podnośników w tym środowisku przyjął się bardzo mocno. Idealnie badaliśmy potrzeby rynku, wahania popytu, doskonale rozumieliśmy drgania ekonomiczne na pajęczynie powiązań w naszej grze. Naszym celem, było aby wynajem podnośników na koniec czwartego roku stał się co najmniej spółką jawną. Chcieliśmy włączać do gry drugoroczniaków, bo pierwszaki to jednak trochę za wcześnie. Niech się zaaklimatyzują, niech poczują Kraków, a od drugiego roku niech się wezmą za studia. Przede wszystkim stawialiśmy na wynajem podestów ruchomych latem, dlatego, że na juwenalia takie urządzenia są ja znalazł.

tu się zaskoczyliśmy, bo podeszła do nas studentka pierwszego roku z Kielc i dała nam swój kapitał wirtualny i mogliśmy ją wciągnąć do spółki już w trzecim roku. Miała mnóstwo kreatywnych pomysłów i ma je do teraz! Ta Karolina.